nr 25 - Po obozie

hm. Piotr Łysoń
 
Zlot 100-lecia ruchu harcerskiego: skansen czy drogowskaz? Jak odczytać i odpowiedzieć na znaki czasu?
Nie ma nic złego w skansenie. Co więcej, jest on ostoją dawnej tradycji i kultury, które kultywowane od dziesięcioleci czy wieków bez skansenu byłyby zagrożone utratą bezcennych pamiątek. Czy jednak skansen wystarcza?

hm. Katarzyna Bieroń
 
Obserwowałam pewne zajęcia o zaciągu/naborze (różnie to dialekty nazywają) na kursie metodyki harcerek. Zajęcia były naprawdę nieźle pomyślane, dawały wiele pomysłów i porządkowały kolejność działań podczas tak ważnego przedsięwzięcia, jakim jest pozyskanie nowych harcerek do drużyny.  
 

hm. Marek Kamecki
 
Wrzesień to miesiąc startu w nowy rok harcerski – to także czas naborów do drużyn. Jak cały kraj długi i szeroki wszyscy organizują nabory. Jest to żelazny punkt w planie pracy  większości drużyn i hufców (sic!). 
W szkołach rozbijane są namioty, puszczane filmy, a drużynowi tańczą na stołach  kankana – żeby tylko przyciągnąć coraz bardziej znudzoną i skomputeryzowaną młodzież.
Mija rok i z naboru pozostaje dwóch , trzech harcerzy. Trzeba więc znowu zrobić nabór – no to robimy!
I tak to leci.
 

hm. Maciej Starego
 
„Naszym największym problemem jest nie to, że mierzymy zbyt wysoko i nie osiągamy naszych celów, ale to, że mierzymy za nisko i je osiągamy”                                    
Michał Anioł

phm. Agnieszka Leśny

Problematyka czasu wolnego jest jednym z tych obszarów, gdzie harcerska praktyka rozmija się z przyświecającymi nam ideami. Ze względu na wielość zajęć pozalekcyjnych, wydłużające się godziny pracy i inne zobowiązania, większość harcerskich działań realizujemy albo w formie mailowania po nocach, albo w weekendy.

hm. Jarosław Błoniarz
 
Pobudka poleca tym razem wycieczkę do nory. I to absolutnie rewelacyjnej.