nr 21 - Metoda i program

Rafał Wieczyński , phm. Paweł Burakowski
Zapis rozmowy jaką z reżyserem filmu „Popiełuszko. Wolność jest w nas”, kiedyś harcerzem Warszawskiej Czarnej Trzynastki, przeprowadził phm. Paweł Burakowski.

Magdalena Gołębiewska
 
Temat znaków służb, o których miałam pisać, jest z jednej strony dość prosty, z drugiej występuje w tej kwestii różnorodność, której rozmiary trudno nawet oszacować. Wszyscy wprawdzie bazują na jednym dokumencie, ale i interpretacja, i tradycja poszczególnych środowisk jest odmienna. 
 

Konrad Szymkiewicz HO
 
Od kiedy powstały pierwsze państwa-miasta, ludzie w nich mieszkający musieli sprostać wielu problemom, jakie niosło ze sobą istnienie takiej jednostki organizacyjnej. Idea walki z pożarami sięga czasów jeszcze przed narodzeniem Chrystusa, kiedy to w miastach-państwach (np. w Rzymie) powoływano specjalnych niewolników do gaszenia pożarów – byli to wigiliowie (dzisiaj straż pożarna we Włoszech nazywa się Vigili del Fuoco). W XVI wieku Andrzej Frycz Modrzewski wprowadził pierwsze w Polsce regulacje prawne dotyczące ochrony przeciwpożarowej.

Piotr Makowiecki 
 
Ten materiał powstał po Złazie w Łodzi w 2004 roku, który moim zdaniem nie spełnił swojej roli a w moim przypadku zmotywował mnie do napisania poniższego tekstu. Brałem udział w pracach kilku grup i zaskoczyło mnie różne pojmowanie metody harcerskiej przez instruktorów. Jako, że miałem to szczęście i harcerstwo poznawałem w bardzo dobrej Drużynie i potem ją prowadziłem z sukcesem /tak myślę/ to postanowiłem zacząć pisać o metodyce. Żeby jakoś to było logicznie ułożone wymyśliłem sobie, że napisze cykl i zacznę go od zastępu. Żeby nie był to nudny wykład postanowiłem zrobić to z pozycji harcerza wstępującego do zastępu a więc od naboru do Drużynowego. Żeby nasz harcerz był rozpoznawalny nazwiemy go Bobas.  I tak oto zaczyna się wielka przygoda Bobasa z harcerstwem.


hm. Marek Gajdziński 

Przedstawiam trzecią część opracowania, którego celem jest ukazanie prawdziwego charakteru stosowanego od lat systemu zastępowego.  Dodajmy systemu niezwykle skutecznego jeśli chodzi o wzbogacanie rozwoju społecznego harcerzy.  Po „Zastępie zastępowych” (Pobudka nr 18) i  „Radzie Drużyny” (Pobudka nr 19) gdzie zajmowałem się najbardziej newralgicznym elementem tego systemu czyli pracą z zastępowymi, przyszedł czas na pokazanie czym jest zastęp harcerski, jak powinien być zorganizowany i czym się zajmować by spełniał pokładane w nim nadzieje drużynowego. Mam przy tym proste marzenie. Chciałbym, aby drużynowi podchodzili do stosowanych przez siebie środków metodycznych świadomie i krytycznie. Zastanawiali się nad doborem stosowanych narzędzi oceniając jakie będą osiągać efekty wychowawcze decydując się na taki a nie inny wybór sposobu pracy. Chcę przez to powiedzieć, że oczekuję krytycznego podejścia także do przedstawionego przeze mnie punktu widzenia.