nr 2 - krąg granatowy

Veronica

Spróbuję krótko (sorry - wyszło długie) opisać grę, która się odbyła u nas w Australii w 2003. Brali w niej udział wędrownicy i wędrowniczki z Australii, Kanady, Anglii, USA. Byłyśmy na Fraser Island, na I Światowym Złazie Wędrowniczym.

DO REDAKCJI

           Mówią, że harcerstwo przechodzi kryzys. Że nie przyciąga już tylu młodych ludzi, co kiedyś. Mówią, że przestaje być dla młodego człowieka atrakcyjne. Poprawiają sobie samopoczucie sloganami o nihilizmie współczesnej młodzieży. Wciąż słyszę takie opinie od ludzi będących w wieku, którego harcerskim nazwać byłoby trudno. Dlaczego naprawiać harcerstwo chcą ludzie w wieku lat 30, 40 a nawet 50?

DO REDAKCJI

Jestem prosty chłop ze wsi, więc napiszę to tak, jak czuję. Jeśli kogoś urażę, od razu przepraszam.

Korespondencja w sprawie baneru "Pobudki", który zniknął ze stron serwisu zhr.pl .

         „POBUDKA jest przede wszystkim adresowana do DRUŻYNOWYCH, harcerskiej „szarej piechoty”, wychowawców działających na najtrudniejszym, ale zarazem najważniejszym froncie, bezpośrednio wśród tych, dla których istnieje harcerstwo. Nie będę tego tematu rozwijał – po to właśnie powołujemy wirtualne pismo, żeby o tym pisać”- tak zaczynaliśmy zimą. Kto zajrzał na naszą stronę, a było tych „zajrzeń” według statystyk prawie 3 tysiące, już wie, o co nam chodziło, i nadal chodzi. Tym razem będzie więcej do czytania, bo obudziliśmy się już dokładnie i działamy, zataczając szerokie kręgi (aż po Australię w tym numerze).