nr 16 - krąg czerwony

Hm. Paweł Wieczorek KOHUB

Poproszono mnie, żebym na odchodne, jako były już rednacz, „ocenił osiągnięcia POBUDKI”. Traktuję prośbę tak sformułowaną jako skrót myślowy. Po pierwsze nie mnie oceniać, gdyż „magna pars fui”, czyli „miałem w tym wielki udział”, choć czy naprawdę wielki też nie mnie oceniać. Po drugie jeśli osiągnięcia, to chyba także niedociągnięcia, których nie brakowało. Po trzecie za wcześnie na oceny, POBUDKA żyje i ma się nieźle. Słowem obiecuję jedynie podzielić się z czytelnikami garścią osobistych refleksji, szczerze licząc na wiele Waszych zdań odrębnych. Tylko wtedy moja pisanina będzie miała sens.

hm. Tomasz Maracewicz

Dobiega końca kolejna kadencja władz naczelnych. Pytanie o to jaka ona była, po tych wszystkich emocjach, które rozbudziła kampania wyborcza i zjazd przed dwoma laty, jest zasadne i zrozumiałe. Pełne podsumowanie nastąpi zapewne na odbywającym się za tydzień X Zjeździe ZHR: będzie to zarówno samoocena w wykonaniu ustępujących władz, jak i podsumowanie minionej kadencji przez delegatów.

hm. Adam F. Baran 

Choć najnowsze dzieje polskiego harcerstwa nie wybijają się na pierwsze strony gazet musimy mieć świadomość, że nadal je tworzymy. Będąc współorganizatorami lub współuczestnikami dzisiejszych wydarzeń, także i nas ktoś kiedyś będzie oceniał. O ile jakaś historyczna monografia o nas wspomni lub nie, najtrudniejszym zawsze pozostanie pytanie bliskich (np. dzieci lub wnuków): Jak wtedy postąpiłeś, gdzie byłeś i co zrobiłeś? 

hm. Paweł Wieczorek KOHUB

W życiu każdego mamuta zdarza się taka chwila, kiedy musi komuś przyp... przypomnieć, że najwyższa pora wyginąć. No bo inaczej cała paleozoologia na nic. A jak tu żyć bez palezoologii, prawda?

Chwila prawdy przyszła i na KOHUBA. Odmładzałem się jak mogłem przez minione lata, sama na to wskazuje tytulatura, bo przecież mamut w kręgu gadów to pętak i w ogóle nie ma nic do powiedzenia. Co się zresztą potwierdza.

hm. Marek Gajdziński

Ja, hm. Marek Gajdziński przepraszam instruktorki i instruktorów ZHR oraz wszelkie inne osoby, które mogły poczuć się urażone treścią moich publikacji i wypowiedzi, w szczególności zawartych w artykułach publikowanych w "Pobudce" oraz innych środkach porozumiewania się.

pwd. Maciej Albinowski

Ostatni zjazd Okręgu Mazowieckiego: druhna z komisji uchwał czyta propozycję powołania funduszu remontowego. Autorzy z Pionek chcą, aby w Okręgu powstał scentralizowany fundusz, na który wpływałoby co najmniej 25% kosztów pośrednich z obozów i dotacji. Potem te pieniądze miałyby być przeznaczane na współfinansowanie remontów harcówek. Druh z prezydium otwiera dyskusję nad projektem. Harcmistrz z Pionek mówi, że to pomysł rozwiązujący problemy środowisk, i że cały system ma swoje źródła w Małopolsce, gdzie został już pozytywnie zweryfikowany.

pwd. Jan Koprowski HR

Moja przygoda w HOPR
Na początku mojej kariery w HOPR, która rozpoczęła się w 2003 roku, jako mały chłopiec nie zastanawiałem się po co jest HOPR. Wiedziałem jedno: jako chłopca strasznie mnie to fascynowało i pociągało. Czułem w sercu, że kwitnie we mnie dobro, a umiejętności jakie zdobywam dają mi wiele satysfakcji i dają upust mojemu chłopięcemu charakterowi. Zajęcia z Pielęgniarką dotyczące leków i ich zastosowań, oraz wiedza przekazywana przez starszych Druhów i Druhny w fajnych kamizelkach
wydawała mi się naprawdę ciekawa i fascynująca :) Było naprawdę super!